Ciepła zima a pszczoły w 2012 roku

Wyjątkowo ciepła jesień i zima sprzyja prawie wszystkim. Wyjątek to dzieci, które chciałyby ujrzeć śnieg i sople lodu oraz natura wraz z pszczołami, które na chwilę obecną mogą rozpoczynać wcześniejsze czerwienie. To z kolei nie jest korzystne dla rodziny pszczelej, bo musi wtedy znacznie podwyższyć temperaturę w ulu spożywając większe ilości pokarmu. Gdyby tylko przyszedł mróz rodzina może umrzeć z głodu mając dookoła pokarm. Dlaczego może się tak stać? Otóż pszczoły w przypadku większego mrozu „ścisną” się jeszcze bardziej i spożyją większe ilości pokarmu by podwyższać temperaturę aby wychować kolejne pokolenie pod zasklepionym czerwiem.Zacznie panować niepokój ze względu brakującego w ich zasięgu pokarmu. Pszczoły nie opuszczą kłębu z czerwiem i w rezultacie zaczną głodować i padną.

Aby taki scenariusz się nie sprawdził, musi w najbliższym czasie spaść temperatura do 0*C a najlepiej gdyby przyszedł mróz oraz pszczelarz nie może stwarzać warunków ( przez nadmierne ocieplenie ula) do utrzymywania przez rodziny wysokiej temperatury.

Moja pasieka w 50 % jest zabezpieczona przed tym niekorzystnym zjawiskiem czerwienia w styczniu w postaci zamontowanych w dnach uli siatek, które odsłaniam w połowie września. Zabieg ten ma na celu wychłodzenie ula, aby matki nie czerwiły oraz wprowadzenie pszczół w proces jarowizacji. Nie zdarzyło mi się aby taki dopływ powietrza szkodził pszczołom – wręcz przeciwnie – pszczoły zimowane na siatce mają najmniejszy osyp spadłych pszczół, są zdrowsze bo nie ma wilgoci oraz bardzo dynamicznie rozpoczynają wiosenny rozwój. I co najważniejsze – to pszczelarz decyduje w oparciu o wiedzę meteorologiczną kiedy te siatki zamknąć i pozwolić pszczołom się rozwinąć a matkom dać sygnał, że to już czas rozpocząć składanie pierwszych  jaj na pszczoły, które w kwietniu i maju będą nosić nektar i pyłek.

Na zdjęciach pokazuje jak zimują moje rodziny w 2 pasiekach – rodzinę najsilniejszą na siatce w dennicy oraz najsłabszą w normalnym ulu leżaku jedynie z  folią na ramkach, bez żadnych ociepleń. Wszelkie ocieplenia ula będą potrzebne na wiosnę. Pokażę także zdjęcia mojej szkółki lip – które wysadzam po okolicy – oraz 2 lipy japońskie, które będą materiałem do szczepień.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciekawe, Pasieka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *