Jesień w pasiece

IMG_20141116_144937Jesień sprowadza się do 3 czynności – wytapiania wosku pozostałego z odsklepiania ramek przy miodobraniach oraz ze starych ramek wycofanych. Materiał ten zostanie wysłany do producenta węzy – tak by na przyszły sezon były świeże plastry. W mojej pasiece, która co roku się powiększa to duże potrzeby na ten surowiec.

KolejIMG_20141116_143011na rzecz to sadzenie drzewek, na zdjęciu lipa posadzona 2 lata temu suchą wiosną. Po eksperymentach kiepsko rosła, więc korona została przycięta, po kilku tygodniach pojawiły liście i w przyszłym roku pewnie szybciej pójdzie.

Ostatnią czynnością – póki mam siły i nie spieszę się – to zbijanie ramek oraz wprawianie w nie drutu. Do końIMG_20141117_184658ca roku muszę przygotować takich około 1000 szt. To także kilometry drutu, na których zostanie wtopiona węza pszczela. W tym roku wybrałem nieco droższe ramki typu hoffmanowskiego – z poszerzanymi boczkami. Stosuje się to po to, aby podczas wędrówki plastry nie skleiły się ze sobą i nie gniotły pszczół. Oczywiście rozmiar 18-stka 🙂

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pasieka, Warsztat. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *