Miód malinowy ze Szczecina?

3 tygodnie temu wywiozłem jedną z pasiek na zbiór miodu wielokwiatowego z lasu. W perspektywie czasu zakwitnąć miała tam także gryka. Ale zanim gryka zaczęła kwitnąć pszczoły ku mojemu zdziwieniu hucznie wracały z lasu. Pierwsze co pomyślałem to akacja- ale po przejechaniu przez las znalazłem tylko kilka drzew. Cóż więc tajemniczego nosiły pszczoły, co nie pachniało w ogóle gryką, a po spróbowaniu nektaru z ramek moje zmysły powalał aromat tego nowego, nieznanego dotąd dla mnie miodu. Śledząc kierunek lecących w las pszczół znalazłem miejsce miodem płynące- to była malina leśna. Jej rozległe pokrycie runa leśnego brzęczało mi pod nogami. Na każdym niemal kwiecie pracowała dzielna pszczoła, zbierając biały pyłek i słodki nektar.

Tak więc w miniony weekend odebrałem luksusowy, bardzo rzadko spotykany miód malinowy. Miód o głębokim aromacie owocowo-malinowym. W smaku jest bardzo słodki, chyba nawet bardziej od miodu rzepakowego. W tej chwili w postaci płynnej ma barwę złoto-żółtą. Po skrystalizowaniu kolor ma się zmienić podobno na jasny, nawet biały.

Jego działanie – jak piszą znawcy medycyny naturalnej – dotyczy walki z przeziębieniami, grypą i wzmacnianiem układu odpornościowego. Działa rozgrzewająco, napotnie i przeciwgorączkowo. Zawarte w tym miodzie kwasy tłuszczowe i betacytosteryny sprawiają, że polecany jest jako lek przeciwmiażdżycowy. Stosowany jest również w schorzeniach górnych dróg oddechowych i nieżycie żołądka.

Zapraszamy zatem do spróbowania tego bardzo cennego gatunku miodu!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pasieka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *