Po oblocie marcowym

7-8 marca miał miejsce piękny oblot. Temperatury sięgały 13-14 kreski na plusie i aż miło było popatrzeć jak pszczółki latają i przynoszą nawet pierwszy pyłek z leszczyny.

Niestety piękna aura się skończyła i wróciła tęga zima pod wszystkimi postaciami – duże mrozy w nocy i sporo śniegu. To wszystko pszczołom obecnie nie sprzyja. Taka pogoda dobra byłaby dla stycznia i lutego nie dając naszym owadom sygnału dla rozpoczęcia intensywnego rozwoju. A tu co? Zima. Niestety na to wpływu nie mamy. Trzeba być czujnym teraz ze względu na to, że matki rozpoczęły już składanie jaj (czerwienie) i pszczoły zużywają teraz dużo więcej pokarmu niż w zimie. Dlatego swoim podopiecznym dałem zaraz przy oblocie specjalne ciasto Apifonda, które kupiłem wcześniej. Natomiast wczoraj, kiedy temp. w dzień doszła do 5*C podłożyłem szybkim ruchem ciasto wykonane samodzielnie – cukier puder, miód rzepakowy i pyłek kwiatowy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pasieka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *