Przedwiośnie w pasiece

leszczynaWychodzi na to, że zima spakowała już walizki. Pszczoły wyszły z niej  w bardzo dobrej kondycji. Na 43 zazimowane rodziny padły 3 – pochodzące z rojów złapanych w sezonie. Nie wymieniłem w nich matek i tzw. kundelki nie dały sobie rady. Za to pozostała 40-stka, która wędrowała przez cały sezon, rozwinięta atomowo po nawłoci jest aktywna i już nosi wodę a dzisiaj nawet pyłek z leszczyny.

Według prognoz długoterminowych i dominacji zachodnich wiatrów – wiosna może w tym roku zacząć się wcześniej i zrehabilitować się za poprzedni rok. Miejmy nadzieję, bo matki zaczęły czerwić i w żaden sposób nie można tego już przerwać. Aby pomóc pszczołom – dziś powymieniałem i zdezynfekowałem dennice usuwając osyp martwych pszczół. Jak to mawia mój znajomy – każda pszczółka teraz jest warta 5 zł. Trzeba pamiętać, że wartość ta ma dla pszczelarza drugorzędny plan, bo wciąż najważniejsze jest dobro i zdrowie rodzin pszczelich, a ich obecność na kwiatach w sezonie jest niezastąpiona.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pasieka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *