Sierpień w pasiece

Sierpień to ostateczny czas by przygotowywać rodziny pszczele do zimowli. Odbywa się to na zasadzie podkarmiania pszczół rzadkim syropem cukrowym, który przygotowuje się mieszając cukier w wodzie w proporcji 1:1. Taki syrop wypada podawać od połowy lipca, kiedy to w większości pasiek w Polsce ostatnim pożytkiem jest lipa. Podyktowane jest to tym, że pszczoły znoszą bardzo minimalne ilości miodu po lipie i rodzina pszczela decyduje powstrzymywać matkę od składania jaj. To z kolei prowadzi w dalszym odstępie czasu do zmniejszenia populacji pszczół w ulach przed zimą. A tego żaden pszczelarz nie chce. Poddając więc syrop stwarzamy złudzenie pożytku i pszczoły razem z matką pracują normalnie jak w sezonie. Z badań wynika, że pszczoły wygryzione (urodzone) między 27.07 a 26.08 przeżyją w 82,5%, natomiast od 27.08 do 7.09 przeżywają zimę w 88,4% i żyją najdłużej- bo aż do początku maja następnego roku. Następnie pszczoły wygryzające się od 8.09 do 13.10 przeżyje już tylko 70%.*  Więc najlepiej gdy matka skończy składać jak najwięcej jaj do połowy a nawet do końca sierpnia, bo okres od jaja aż do wygryzienia dorosłego owada trwa  21 dni. Taki rozkład procentowy życia pszczół w zimie uzasadniony jest gromadzeniem przez pszczoły ciałka tłuszczowego oraz większej energii, gdyż pszczoły te są odżywiane duża ilością pyłku.

Pszczelarze prowadzący gospodarkę wędrowną mogą sobie oraz pszczołom na najlepsze przygotowanie się do zimy – czyli w warunkach naturalnych. Wywiezione przeze mnie kilka uli na nawłoć, blisko lasu sprawia, że pszczoły bardzo dobrze się odżywiają, rodziny są silne, a matka niczym nie ograniczana czerwi jak szalona. To dobrze. Niestety pogoda nie pozwala by pszczoły zgromadziły większe ilości miodu, gdyż jest chłodno i wietrzenie. Nawłoć kwitnie, a wrzos właśnie zaczął. Szczecin może się szczycić takimi warunkami sprzyjającymi pszczelarstwu -pięknymi lasami, parkami oraz nasadzeniami miejskimi. Jak by nie patrzeć, sporo w tym temacie pozostawili tutaj poprzedni gospodarze – Niemcy, których umiłowanie do przyrody widać prawie w każdym zakątku Szczecina. A na tym korzystają wszyscy, także pszczelarze, którzy nie muszą wcale wyjeżdżać poza miasto by otrzymać miód lipowy, miód nawłociowy czy też nawet miód wrzosowy. Serdecznie zapraszam do do obejrzenia filmu.

* W.Ostrowska, Gospodarka Pasieczna, wyd.  II, Warszawa 1980, str. 85

Ten wpis został opublikowany w kategorii Filmy pszczelarskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Sierpień w pasiece

  1. Jarek pisze:

    Trawkę spod wlotków być wyrwał 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *