Wakacje w pasiece

Czas wakacji to oprócz zbioru miodu bardzo intensywny okres, gdy trzeba myśleć także o następnym roku. W lipcu otrzymałem ogromny prezent od znajomego pszczelarza – pawilon pszczeli na 62 rodziny pszczele. Jest w bardzo dobrej kondycji, bo budowany na początku lat 90-tych. Był budowany od zera. Posiada resory co znacznie wpływa na przewóz pszczół. Nie planuje jednak z nim wędrować, bo koszta transportu są zbyt duże. Będzie służył za to do rozbudowy pasieki. Są w nim przecież gotowe ule z nadstawkami. Do końca sierpnia pawilon będzie odmalowany, dach i przecieki naprawione. Najważniejsze aby do zimy był zabezpieczony z zewnątrz. Zima będzie długa. I na ten okres zostawiam sobie środek do urządzenia:)

Konieczne było także zabezpieczenie mojej szkółki drzewek lipy drobnolistnej, która jest przygotowywana do szczepienia na przyszły sezon. Sarny i zające upatrzyły sobie je za posiłek. Niektóre drzewka zostały wyjedzone prawie do samej ziemi, a kora wielu zniszczona. Zdecydowałem się kupić specjalne osłonki do zabezpieczenia sadzonek. I wygląda to tak:

 

 

 

 

 

 

 

A tak wyglądają ramki w odkładach z pszczołą Buckfast po facelii i gryce oraz ule wywiezione na nawłoć:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciekawe, Pasieka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *