Wizyta w pasiece

Każdy coś tam wie o miodzie, o pszczołach i pszczelarzach. Prawie każdy w rodzinie ma kogoś tam związanego z pozyskiwaniem miodu. Ale nie każdy może przyjść do mojej pasieki:)

W minionych dniach miałem przyjemność zapoznać z tajnikami – zapachu wnętrza ula, biegających po plastrze pszczół, z pokazaniem królowej w ulu-  wiele osób. Między innymi Mateusza, którego fascynacja światem pszczół wyrażała się szerokim uśmiechem i bardzo chłonnym wiedzy spojrzeniem. Radość moja tym większa, iż Mati pochodzi z okolic Częstochowy, gdzie nad całą Polską opiekę swą roztacza Maryja- Królowa pszczelarzy.

Dodatkowo ponad dziesiątka dzieci z wychowania wczesnoszkolnego przyszło do mojej pasieki razem z Panią Ewą ( moją mamą:). Dzieci mogły na żywo zobaczyć jak zlatują się pszczółki do uli oraz jak pracują na kwiatach jabłoni. ( większość z dzieci myślała, że jabłka pochodzą ze Tesco, stąd fatyga ów Pani nauczycielki, aby uświadomić dzieci jak powstają jabłuszka i jak ważną rolę pełnia pszczółki w zapylaniu sadów owocowych)

Zapraszam wszystkich chętnych, miłośników natury i przyrody do odwiedzenia mojej pasieki. Chętnie podzielę się swoją wciąż powiększającą się wiedzą w tej dziedzinie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciekawe, Pasieka i oznaczony tagami nauka o pszczołach, szkoła, wizyta. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *