Zimowa pasieka i uśpione pszczoły

Byliśmy całą rodzinką z wizytą w pasiece. Ziemia nieco przymarzła, więc można było dojechać do sadu. Po cichutku zbliżyliśmy się do uli i zrobiliśmy zdjęcia. Cały dzień pada u nas śnieg, więc pejzaż zrobił się bardzo przyjemny.

Dodatkowo na zdjęciach pokazany jest odmalowany całkowicie w 2012 roku pawilon. Są też przerobione ule, które były na wyposażeniu pawilonu pszczelarskiego. W dennicach wycięte zostały otwory i wprawione siatki, a wylotki rozcięte piłą motorową tak aby umożliwić jak największą wentylację. Każdy kto pracował w pawilonie zdaje sobie sprawę, że temperatura wewnątrz jest dużo wyższa niż na dworze. Stąd trzeba umożliwić pszczołom zwiększoną wentylację. Wszystkie zmodernizowane ule, których konstrukcja pozwalała na dalszy użytek zostały oskrobane i opalone. Są gotowe na przyjęcie pszczół. Z ponad 60 uli ostało się jedynie 35. Każdy ul, który miał choćby najmniejsze oznaki zniszczenia leciał do ogniska. Tutaj nie ma sentymentów. Wolę zbudować nowy ul, niż dźwigać stary spróchniały ul, który miałbym pozostawić jedynie z sympatii. Sympatia jest dla pszczół, nie dla uli, które mogą sprawiać kłopoty. Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pasieka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Zimowa pasieka i uśpione pszczoły

  1. Anna P. pisze:

    Piękne!
    Poszukuję informacji o tym, jak wejść w posiadania podobnego pawilonu. Czy można kupić taki pawilon gotowy – nie mogę znaleźć nigdzie informacji na ten temat. Przymierzamy się (jako stowarzyszenie) do napisania projektu na konkurs o hodowli pszczół w pawilonach. Przydałaby się pomoc w kalkulacji kosztów. Byłabym wdzięczna za kontakt mailowy.
    Anna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *